Wszyscy kochamy 7-Eleven. Za sprawą streetwearowej retro kolekcji jeszcze mocniej
PARTNERZY SERWISU
Trendy i zjawiska
Wszyscy kochamy 7-Eleven. Za sprawą streetwearowej retro kolekcji jeszcze mocniej
Każdy, kto chociaż raz był w Azji wie, ile radości przynosi wizyta w sklepach 7-Eleven. Pomimo amerykańskiego rodowodu to właśnie azjatycki rynek obfituje w najciekawsze atrakcje.
Udostępnij

Kapsułowa kolekcja 7-Eleven x GrowthRing & Suppl Autor zdjęcia: materiały prasowe 7-Eleven
Jestem jedną z osób traktujących wizytę w lokalnych sklepach spożywczych jako obowiązkowy punkt każdej zagranicznej wycieczki. Testowanie nietypowych produktów, buszowanie pomiędzy półkami i doświadczanie prostej czynności, jaką są codzienne zakupy, w zupełnie innym wymiarze. Uwierzcie, wizyta w 7-Eleven to gwarancja wysokiej dopaminy, dlatego podczas spaceru po japońskich czy hongkońskich ulicach warto robić regularne pit stopy. Tu onigiri, tam Pocari Sweat albo shake ze świeżych tropikalnych owoców.
Żeby tego było mało, kultowa franczyza połączyła właśnie siły z marką GrowthRing & Suppl i stworzyła unikatową kapsułową kolekcję. Okazja nie byle jaka, bo celebracja 45-lecia istnienia 7-Eleven w Hong Kongu. Do tej pory modową pamiątką z convenience store’u były sportowe skarpetki – teraz mogą to być naprawdę ciekawe ubrania utrzymane w luźnym, streetwearowym klimacie z roboczym sznytem. Jak to często bywa w przypadku lokalnych aktywacji, kolekcja odnosi się do mody znanej z hongkońskich ulic i jednocześnie nosi znamiona estetyki vintage.

Kapsułowa kolekcja 7-Eleven x GrowthRing & Suppl Autor zdjęcia: materiały prasowe 7-Eleven
Wizją dyrektora kreatywnego marki GRS, Kenjiego Wonga, było połączenie retro klimatu lat 80. i wspomnianej odzieży roboczej z aktualnym spojrzeniem na modę oraz oddaniem hołdu kultowej dzielnicy Kowloon. Lata 80. nie pojawiają się tutaj przypadkowo, bo właśnie w 1981 roku otworzył się pierwszy sklep 7-Eleven w tej lokalizacji. Chociaż bazą kolekcji jest uniform używany w latach 90. Wszystko w symbolicznych kolorach: pomarańczowym, zielonym i czerwonym. Oprócz kurtki znalazły się w niej również T-shirty oraz czapki z daszkiem. Co więcej, powstały też dedykowane olejki zapachowe w collabie z BeCandle. Całej kolekcji towarzyszy klimatyczna sesja zdjęciowa utrzymana w rozmarzonym klimacie niczym z filmów Wong Kar-Waia. Nie wiem, jak wy, ale ja jestem kupiony.
Więcej w tym temacie:
- Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
- Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
- Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
- Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
- Moje ulubione sneakersy na lato? Będę nosił je również jesienią
- Jak wyglądać na wyższego niż w rzeczywistości? Poradnik dla short kings
Dziennikarz popkulturowy GQ Poland z dekadą doświadczenia w branży. Charakteryzuje go wszechstronność – mimo że od lat kojarzony głównie z muzyką, tworzy także treści lifestyle’owe: o modzie, kinie, motoryzacji czy gamingu. Porusza tematykę związaną z męskością: od psychologii, przez zjawiska społeczne, po self-care.
Wcześniej przez wiele lat był związany z medium newonce, gdzie pełnił funkcję redaktora naczelnego. Obecnie współpracuje również z CLOUT Festival, gdzie odpowiada za komunikację. W przeszłości pisał dla m.in. Going., Noizz, 4the20s, „Aktivist” czy Electronic Beats. Uwielbia wszystko, co związane z Japonią. Jest fanem ambientu, relaksuje go gotowanie, a jego ulubionym napojem jest zielona herbata.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Trendy i zjawiska
Nosić czy nie nosić? Letni spór o skarpetki
Jeszcze kilka lat temu odpowiedź wydawała się oczywista: lato oznacza kostkę na wierzchu. Dziś moda przestała być tak jednoznaczna. Jedni nadal nie wyobrażają sobie mokasynów ze skarpetkami, inni świadomie eksponują skarpetki – tenisowe, w kolorowe prążki czy w nieoczekiwanych kolorach. Paradoksalnie największym trendem tego sezonu nie jest ani noszenie skarpet, ani ich brak – tylko świadomy wybór.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Trendy i zjawiska
Footballcore okiem Zalando. Latem 2026 koszulka piłkarska wyszła poza stadiony
Nie trzeba znać składu Realu Madryt, pamiętać, kto zdobył Złotą Piłkę ani zarywać nocy na finał Ligi Mistrzów, żeby nosić piłkarską koszulkę. Latem 2026 trafiła ona do szaf osób, które z futbolem nie mają wiele wspólnego. Zalando przygląda się temu, jak jeden z najbardziej charakterystycznych elementów stadionowej garderoby na dobre zadomowił się na ulicach europejskich miast.
Trendy i zjawiska
Marki, które wygrały mundial, choć nie grały na boisku
Obecność w rozmowie o mundialu nie musi już wynikać z logotypu na stadionie. Równie skutecznie można ją zbudować poprzez kulturę, modę i media społecznościowe.
Trendy i zjawiska
Unisex to przyszłość? Nawet Bad Bunny wie, że płeć w modzie jest umowna
Uniwersalna lub neutralna płciowo moda to żadna rewolucyjna pieśń przyszłości. Nie trzeba tworzyć specjalnej niebinarnej kolekcji, by ubrania przestały należeć do konkretnej kategorii. Cicha praktyka codzienności pokazuje, że mężczyźni od lat kupują w damskich działach, kobiety wybierają fasony z metką „for men” i – uwaga – nikt przy kasie tego nie sprawdza.
Trendy i zjawiska
Erling Haaland: pięć luksusowych marek, których ambasadorem mógłby zostać norweski król futbolu
Erling Haaland od dawna udowadnia, że moda jest dla niego czymś więcej niż dodatkiem do kariery piłkarskiej. Po debiucie na pokazie Dolce & Gabbana Alta Sartoria zastanawiam się, które luksusowe domy mody najlepiej pasowałyby do jego odważnego stylu. Oto pięć marek, z którymi norweski napastnik mógłby stworzyć wyjątkowy modowy duet.
Trendy i zjawiska
Ekskluzywnie: Stylistka trasy Bad Bunny’ego o modowych kulisach koncertów
Zastanawialiście się, jak wygląda stylizowanie artystów podczas światowej trasy Bad Bunny’ego? Mamy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny i The Odder Side – jak doszło do współpracy? Rozmawiamy z właścicielkami
Cała Polska żyje wtorkowym koncertem Bad Bunny’ego. Portorykański artysta dał wybitne show na PGE Narodowym – nie brakowało rodzimych akcentów.
Trendy i zjawiska
Bad Bunny założył szorty polskiej marki. Błyskawiczny sold out w sklepie!
Jak się okazuje, Bad Bunny wyprzedaje nie tylko stadiony, lecz także szorty polskiej marki, w których wystąpił na koncercie w Warszawie.