Co po „Stranger Things”? Nadchodzące projekty obsady kultowego serialu Netfliksa
PARTNERZY SERWISU

Gwiazdy
Co po „Stranger Things”? Nadchodzące projekty obsady kultowego serialu Netfliksa
Za nami finał „Stranger Things” i bez wątpienia koniec pewnej epoki. Co to oznacza dla Millie Bobby Brown i reszty obsady uniwersum stworzonego przez braci Dufferów? Wygląda na to, że aktorzy, którzy dorastali i rozwijali się na naszych oczach, nie będą się nudzić. A my będziemy mieli co oglądać i czego słuchać.
Udostępnij
Autor zdjęcia: Getty Images
Jeśli czekacie na spin-offy serialu „Stranger Things”, na razie jedyny pewny, który został potwierdzony przez platformę Netflix i o którym cokolwiek wiadomo, to animacja „Stranger Things: Opowieści z ’85” zaplanowana na 2026 rok. Jak wskazuje tytuł, film skupi się na 1985 roku, czyli akcji, która rozgrywała się w drugim i trzecim sezonie oryginału. Niestety, animowane wersje Jedenastki, Willa czy Hoppera nie będą mówiły głosami Millie Bobby Brown, Noah Schnappa, Davida Harboura i reszty – w przedsięwzięcie są zaangażowani inni aktorzy. O innych realizacjach bezpośrednio nawiązujących do charakternych mieszkańców Hawkins cisza. Zatem jakie plany mają na siebie aktorzy, z którymi spędziliśmy niemal ostatnią dekadę?
Millie Bobby Brown

Millie Bobby Brown w programie The Tonight Show Starring Jimmy Fallon, grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Serialowa Jedenastka zdecydowanie nie kończy swojej przygody z produkcjami Netfliksa – będzie ich naprawdę sporo. W 2025 roku potwierdzono, że ukaże się trzecia część filmu „Enola Holmes”, w którym Millie Bobby Brown gra siostrę słynnego Sherlocka Holmesa. Za kamerą stanie reżyser serialu „Dojrzewanie” – Philip Barantini, a na ekranie Brown będą ponownie partnerować Henry Cavill (jako Sherlock), Helena Bonham Carter i Louis Partridge. We wrześniu ubiegłego roku Millie Bobby Brown rozpoczęła też pracę nad komedią romantyczną „Just Picture It”, w której zagra główną rolę, a do tego spełni się jako producentka.
Z kolei w październiku ogłoszono projekt „Prism” – paranormalny serial od braci Russo (z którymi Brown współpracowała już przy innej produkcji Netfliksa – „The Electric State”), w którym Millie zagra postać Cassie potrafiącej komunikować się z duchami. W grudniu zaś pojawiły się informacje, że serialowa Jedenastka wystąpi w horrorze „Dark Park”, który reżyseruje Joe Cornish („Atak na dzielnicę”). I to nie wszystko! Przygotujcie się również na biografię słynnej gimnastyczki Kerri Strug z Brown w roli głównej – reżyserką filmu jest Gia Coppola („The Last Showgirl”), a także film fabularny na podstawie powieści „Nineteen Steps” autorstwa samej Brown i Kathleen McGurl. Główną bohaterką jest tutaj 18-letnia Nellie Morris, a jej losy są inspirowane wspomnieniami babci Millie Bobby Brown w okresu II wojny światowej.
Finn Wolfhard

Finn Wolfhard w Nowym Jorku, grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Obiekt westchnień serialowej Jedenastki w najbliższej przyszłości stawia nie na ilość, a na jakość. Oraz na nowe wyzwania – reżyserię. Finn Wolfhard wraz z ojcem Erikiem Wolfhardem oraz producentem Richem Peete’em zamierza zekranizować książkę „Trouble Boys: The True Story of The Replacements”, a tym samym opowiedzieć historię kultowego punkowego zespołu The Replacements, święcącego triumfy w latach 80. Aktor nie wyklucza również swojego powrotu do uniwersum serii „It” w ramach kolejnych sezonów „It: Welcome to Derry”.
Poza tym Finn zamierza kontynuować swoją karierę muzyczną, którą rozpoczął jeszcze za czasów grania Mike’a Wheelera, występując w zespołach Calpurnia i The Aubreys. W 2025 roku Wolfhard wyruszył w swoją pierwszą solową trasę koncertową zatytułowaną „The Objection! Tour”, promującą jego debiutancki album „Happy Birthday”. Jesienią koncertował w Europie, ale niestety nie zawitał do Polski.
Noah Schnapp

Noah Schnapp na premierze piątego sezonu „Stranger Things” w Londynie, listopad 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
W finałowym sezonie „Stranger Things” poznaliśmy totalnie nowego Willa i zapragnęliśmy oglądać więcej scen z jego udziałem. Można czuć w związku z tym pewien niedosyt, więc czy jest na co liczyć, jeśli chodzi o inne projekty ze Schnappem na ekranie? Niestety, tutaj też bez rewelacji, gdyż na horyzoncie niczego nie widać. Choć sam aktor przyznał, że jest podekscytowany wizją wcielenia się w zupełnie inną postać niż Will Byers – wspomniał choćby o chęci zagrania w komedii romantycznej czy nawet czarnego charakteru – jednak jak dotąd nie potwierdzono jego udziału w żadnym konkretnym projekcie. Choć krążyły plotki o możliwym epizodzie Schnappa w filmowym uniwersum DC lub Marvela, skończyło się tylko na spekulacjach. Podobnie jak to, że Noah ma poprowadzić podcast, w którym odcinek po odcinku będzie omawiał serial „Stranger Things”. Okazało się, że na platformie X kogoś (nie pierwszy raz) poniosła wyobraźnia i niczego takiego nie ma w planach. Noah Schnapp ma jednak co robić poza graniem. W 2026 roku ma ukończyć studia na Uniwersytecie Pensylwanii na kierunku przedsiębiorczość i innowacje, a że ma żyłkę do interesów, udowodnił już, zakładając dwie marki: ekologicznego kremu czekoladowego TBH oraz TenderFix (wspólnie z firmą Nextbite) – wirtualną restaurację oferującą dostawę dań z kurczakiem (w wersji klasycznej i wege) w różnych lokalizacjach w Stanach Zjednoczonych.
Caleb McLaughlin

Caleb McLaughlin, Nowy Jork grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Fani serialowego Lucasa mają powody do radości, bo już w lutym będą mogli usłyszeć go w nowej roli. Usłyszeć, bo Caleb McLaughlin podłożył swój głos głównemu bohaterowi animacji od Sony Pictures Animation „GOAT” (w polskim tłumaczeniu „Wielka mała koza”). Ten bohater to młody koziołek Will Harris, który marzy o profesjonalnej grze zespołowej zwanej „roarball”. Co ciekawe, w obsadzie znalazł się również David Harbour. Udanych (mamy nadzieję!) filmów animowanych nigdy za wiele, a że niejeden szanujący się hollywoodzki aktor ma na koncie takie przedsięwzięcie, rozumiemy wybór Caleba. Szczególnie że aktor już jakiś czas temu zapowiedział, że zamierza rozwijać się wszechstronnie. Miał tutaj na myśli także działalność muzyczną. Podobnie jak Finn Wolfhard, McLaughlin również zajmuje się muzyką. W 2021 roku wydał swój debiutancki singiel „Neighborhood”, a w 2022 kolejny utwór „Soul Travel”. Inspirowany brzmieniami Stevie Wondera czy Earth, Wind & Fire, Caleb zapowiadał prace nad pierwszą epką, choć termin wydania nie jest jeszcze znany.
Gaten Matarazzo

Gaten Matarazzo, Nowy Jork grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Wszyscy będziemy tęsknić za Dustinem, ale spokojnie – Gaten Matarazzo nie pozwoli o sobie zapomnieć. Choć przyznał, że po zakończeniu zdjęć do ostatniej części serialu Netfliksa aktor zrobił sobie krótki urlop, szybko zatęsknił za pracą przed kamerą. Mówi wprost, że nie boi się kolejnych wyzwań i widzi siebie zarówno w rolach komediowych, jak i dramatycznych. Ma też świadomość, że charyzma jest jego siłą. Wśród najbliższych projektów z jego udziałem jest produkcja Hulu o roboczym tytule „Untitled Pizza Movie”, do której zdjęcia już się zakończyły. Projekt jest dziełem duetu komediowego BriTANick, czyli Briana McElhaney’a i Nicka Kochera, i według zapowiedzi ma przypominać klimatem zwariowane komedie w stylu „O dwóch takich, co poszli w miasto”, a historia będzie kręciła się wokół… pizzy.
Sadie Sink

Sadie Sink, Mediolan wrzesień 2025
W finałowym sezonie „Stranger Things” wszyscy kibicowaliśmy Max w jej powrocie do Hawkins. Teraz kibicujemy Sadie Sink, by ciekawie poprowadziła swoją karierę. Co już teraz wiemy na pewno? Sink przeskakuje z uniwersum wykreowanego przez braci Dufferów do innego, tym razem kinowego: MCU. Po pierwsze: „Spider-Man: Całkiem nowy dzień”. Już w 2026 roku zobaczymy ją u boku Toma Hollanda, choć rola Sink nadal pozostaje tajemnicą. Sama zainteresowana śmieje się, że sekrety Marvela są nawet trudniejsze do dochowania niż szczegóły fabuły „Stranger Things”.
Po drugie: „Avengers: Doomsday” – także w tym przypadku warunki angażu są trzymane w ścisłej tajemnicy. Według jednej z internetowych teorii Sadie Sink może wcielić się w Madelyne Pryor, znaną w komiksach jako The Goblin Queen – klona Jean Grey, która w historii Marvela była powiązana m.in. z Benem Reillym, czyli klonem Petera Parkera. Pożyjemy, zobaczymy. Na ten moment na 100% pewne jest to, że serialowa Max zadebiutuje na deskach słynnego West Endu w spektaklu „Romeo i Julia” w reżyserii Roberta Icke’a. Gwiazda „Stranger Things” zagra Julię, a Romeo – Noah Jupe („Hamnet”). Spektakl będzie grany od 16 marca do 6 czerwca 2026 roku.
Natalia Dyer

Natalia Dyer na premierze piątego sezonu „Stranger Things”, Londyn listopad 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Nancy Wheeler w finałowym sezonie „Stranger Things” nie bała się nikogo ani niczego. Podjęła również bardzo dojrzałe decyzje w pełnej zgodzie z samą sobą. Odtwórczyni tej roli, Natalia Dyer, aktywnie współtworzyła „zakończenie” swojej postaci – zależało jej na tym, żeby Nancy nie wracała na uczelnię i obrała własną, bardziej autonomiczną ścieżkę. Podobnie o swojej aktorskiej przyszłości myśli sama Dyer. W ostatnich wywiadach mówiła, że zamiast gonić za kolejną franczyzą, postanowiła „pobyć tu i teraz, posiedzieć i pomyśleć, co dalej”. Przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie wraz z ukochanym, którego poznała na planie serialu Netfliksa – Charliem Heatonem – wiedzie spokojne życie z dala od paparazzi, uczęszcza na zajęcia francuskiego, praktykuje jogę i czeka na „fajne projekty z fajnymi ludźmi”.
Charlie Heaton

Charlie Heaton w The Paley Museum, grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Wspomniany wyżej Charlie Heaton jest równie tajemniczy jak jego serialowa postać – Jonathan Byers – zarówno jeśli chodzi o życie prywatne, jak i zawodowe. Wiadomo jednak, że dołączył do obsady serialu „Branża” i zobaczymy go w czwartym sezonie serii, która zadebiutuje na HBO i HBO Max już 12 stycznia. Heaton zagra tam Jima Dyckera – dziennikarza zajmującego się światem finansów, wchodzącego w konflikty na linii pieniądze-prawda, często balansując na granicy etyki zawodowej.
Z kolei filmowym projektem z udziałem Heatona, którego premiera jest jeszcze planowana na 2026 rok, jest „Twice Over” – subtelna komedia romantyczna o niespodziewanym, ponownym spotkaniu dwojga ludzi, które wzbudza stłumione dawne uczucie oraz niewypowiedziane wątpliwości dotyczące miłości, czasu i osobistej przemiany. Charlie Heaton zagra jedną z głównych ról, a będzie mu partnerować Mia Wasikowska. Za reżyserię jest odpowiedzialna australijska reżyserka Alena Lodkina, a zdjęcia również powstają w Australii.
Joe Keery

Joe Keery, Nowy Jork grudzień 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Choć z pewnością znajdą się tacy, którzy marzą o spin-offie skupionym wokół Steve’a Harringtona, najbliższa produkcja utrzymana w klimacie science fiction z udziałem Joe Keery’ego to film „Cold Storage” (polski tytuł to „Skażenie”). Obraz ten bazuje na powieści autorstwa Davida Koeppa o śmiercionośnym grzybie przechowywanym w tajnej rządowej bazie. Oprócz Keery’ego w obsadzie znaleźli się również Georgina Campbell, Liam Neeson i Lesley Manville.
Nie zapominajmy jednak, że serialowy Steve to w prawdziwym świecie również muzyk, od 2019 roku tworzący pod pseudonimem Djo, który w 2025 roku był niezwykle aktywny. W kwietniu ukazał się jego trzeci studyjny album „The Crux”, utrzymany w klimacie psychodelicznego indie popu, a we wrześniu zaskoczył fanów rozszerzoną edycję krążka, na którym znalazło się aż 12 dodatkowych utworów. Płytę tę promował wcześniej singlami, m.in. „Carry The Name”. Polscy fani mieli okazję usłyszeć twórczość Djo na żywo w czerwcu 2025 roku podczas jego koncertu w warszawskiej Progresji. Dosłownie wczoraj Djo zadebiutował na pierwszym miejscu listy Spotify Global Chart kawałkiem „End of the Beginning”, pokonując tym samym Taylor Swift.
Maya Hawke

Maya Hawke, Nowy Jork grudzien 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Maya Hawke dołączyła do „Stranger Things” w trzecim sezonie jako Robin Buckley, dając poznać się szerszej publiczności nie tylko jako „córka znanych rodziców”. Podkreśla, że jest niezwykle dumna z tego, że mogła reprezentować w serialu społeczność LGBT+, a także fakt, że twórcy dali jej dużo swobody w kreowaniu postaci, którą mogła wzbogacać również własnymi doświadczeniami i emocjami. Przed Hawke z pewnością niełatwe zadanie, bo po finale serialu będzie musiała udowodnić, że nie jest tylko „aktorką hitu Netfliksa” i na dobre wyswobodzić się z szufladki „nepo baby”. Będzie miała ku temu okazję za sprawą niemałej produkcji, bo nowej odsłony „Igrzysk śmierci”, a dokładnie „The Hunger Games: Sunrise on the Reaping” („Igrzyska śmierci: Wschód słońca w dzień dożynek”), której premiera jest zaplanowana na listopad 2026.
Hawke znalazła się także w obsadzie komedii obyczajowej „One Night Only” w reżyserii Willa Glucka („Tylko nie ty”), a obok niej m.in. Callum Turner, Julia Fox czy Monica Barbaro. Córkę Umy Thurman i Ethana Hawke’a zobaczymy również (prawdopodobnie w 2026 roku) w filmie biograficznym o legendarnym reżyserze Billym Wilderze, którego zagra Christoph Waltz, a na ekranie pojawią się także John Turturro i Jon Hamm. Warto wspomnieć, że Maya Hawke para się nie tylko aktorstwem. W 2024 roku światło dzienne ujrzał jej trzeci album studyjny „Chaos Angel”, na którym Hawke balansuje na pograniczu popu i folku. Artystka zabrała ten materiał w trasę, w ramach której występowała również w Europie.
Jamie Campbell Bower

Jamie Campbell Bower, Los Angeles listopad 2025 Autor zdjęcia: Getty Images
Jamie Campbell Bower bez wątpienia zdobył nowe grono fanów, dzięki swojemu występowi w produkcji Netfliksa, choć miał już na koncie kilka głośnych produkcji, jak choćby sagę „Zmierzch”, dwie części „Harry’ego Pottera” plus „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”. W roli Vecny/Henry’ego był tak przekonujący, że jego kolejne projekty z pewnością będą cieszyły się sporym zainteresowaniem. Wiemy, że Bower na pewno pojawi się w trzecim sezonie „Władcy Pierścieni: Pierścieni Władzy”. Nowe odcinki mogą trafić na Amazon Prime może jeszcze w tym roku, najpóźniej z początkiem 2027. W postprodukcji jest także obraz „True Haunting” w reżyserii Gary’ego Fledera, opowiadający o pierwszym transmitowanym w telewizji egzorcyzmie.
Jamie mówi, że chce robić tak dużo, jak się tylko da. Dlatego będzie nam dane nie tylko podziwiać go na ekranie, lecz także zasłuchiwać się w jego utworach. A dokładnie w twórczości duetu BloodMagic, który Bower (wokal, gitara) tworzy wspólnie z Kyle’em Adamsem (perkusja). BloodMagic eksploruje cięższe brzmienia z pogranicza posthardcore’u i metalu – to stylistyczny zwrot w karierze Bowera, znanego wcześniej z innej punkrockowej grupy – Counterfeit. Nie można nie wspomnieć też o głośnym debiucie aktora na brodwayowskich deskach, gdzie pod koniec roku – ku zaskoczeniu i uciesze fanów – pojawił się w sztuce „Stranger Things: The First Shadow”, odgrywając tam oczywiście rolę Vecny. Kto wie, może nie był to jednorazowy występ.
Winona Ryder i David Harbour

David Harbour i Winona Ryder na premierze trzeciego sezonu „Stranger Things”, czerwiec 2019 Autor zdjęcia: Getty Images
Choć scenę oddaliśmy przede młodszej reprezentacji „Stranger Things”, na koniec zatrzymajmy się jeszcze przy „starszyźnie”. Wspomniany już wcześniej David Harbour, czyli serialowy Jim Hopper, oprócz animacji „GOAT” i superprodukcji Marvela „Avengers: Doomsday” (podobnie jak Sadie Sink) ma w planach także kontynuację czarnej komedii akcji – „Violent Night 2”. Harbour ponownie wcieli się w nietypową wersję Świętego Mikołaja, który tym razem zostaje uwięziony w opuszczonym centrum handlowym i musi stawić czoła kolejnym złoczyńcom. W obsadzie sequela pojawią także Kristen Bell i Jared Harris.
Z kolei Winona Ryder wielokrotnie mówiła w wywiadach, że nie odczuwa presji, by na siłę szukać kolejnych wielkich ról – skupia się raczej na życiu osobistym i wspieraniu młodszych aktorów obsady „Stranger Things”, którzy nieraz nazywają ją mentorką.
Z dziennikarstwem związana od ponad dekady. Pracowała w redakcjach magazynów drukowanych i online, gdzie pisała m.in. o modzie, urodzie i kulturze. Ma również doświadczenie w content marketingu, które zdobywała przy projektach dla międzynarodowych marek. W tekstach najchętniej opowiada o ludziach – ich pasjach i doświadczeniach – a także o tym, jak żyć lepiej i bardziej świadomie. Uznaje książki tylko w wersji papierowej, rowerem najchętniej jeździ poza miastem i pije czarną kawę – bez cukru.
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Gwiazdy
Stało się. Taylor Swift i Travis Kelce są małżeństwem
Sakramentalne „tak” padło przed Adamem Sandlerem, a Madison Square Garden zamieniło się w najbardziej strzeżoną salę weselną w historii Manhattanu
Gwiazdy
Raperzy, aktorzy i sportowcy – gwiazdy na pokazie Louis Vuitton w Paryżu
Letni pokaz Louis Vuitton przejdzie do historii. Po raz kolejny Pharrell Williams wspiął się na wyżyny kreatywności i dostarczył niesamowitą scenografię.
Gwiazdy
Od Spider-Mana po „Oppenheimera”. Jak aktorzy zmieniali swoje ciała do ról?
Za wielkimi rolami często stoją miesiące spędzone na siłowni i rygorystyczne diety przed pierwszym klapsem na planie. Dla jednych celem jest rozbudowa mięśni, dla innych wytrzymałość, a czasem największym wyzwaniem okazuje się utrata kilogramów.
Gwiazdy
Premiera GQ Poland #4. Tego wieczoru byliśmy z wami u siebie
Trzy okładki, początek mundialu i dziesiątki powodów, by spędzić czerwcowy wieczór na warszawskim Placu Konesera. Tak wyglądała premiera czwartego numeru GQ Poland.
Gwiazdy
Czy Paul Anthony Kelly to najbardziej stylowy aktor nowego pokolenia?
Zapomnijmy na chwilę o Timothéem Chalamecie czy Jacobie Elordim. To czas Paula Anthony'ego Kelly'ego.
Gwiazdy
„Top Model” przechodzi metamorfozę. 15. edycja przyniesie największe zmiany w historii
Powrót do programu po latach, debiut w jury i zupełnie nowa funkcja w historii formatu. Jubileuszowy sezon „Top Model” będzie inny niż wszystkie dotychczasowe. Na antenie zobaczymy nowe twarze w nowych rolach.
Gwiazdy
Rekordowa zbiórka i międzynarodowa lista gości. Kto pojawił się na gali TOP Charity 2026?
Od Anji Rubik i Ewy Chodakowskiej po Vanessę Williams i Króla Asante. Gala TOP CHARITY 2026 po raz kolejny przyciągnęła do Warszawy znane nazwiska i zakończyła się rekordowym wynikiem zbiórki na cele charytatywne.
Gwiazdy
Kolejne nepo baby podbija Hollywood. Tym razem nazwisko mówi samo za siebie
Ma 26 lat, słynne nazwisko i właśnie zagrał jedną z najbardziej dyskutowanych scen serialowego sezonu. Hollywood ma nowego aktora – czy tego chce czy nie.