PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Zajawki

ARTYKUŁ PARTNERSKI

Siekierki: zielona alternatywa dla centrum Warszawy

Warszawa od lat rozwija się w zawrotnym tempie, ale są miejsca, które długo pozostawały poza głównym nurtem miejskiej opowieści. Jednym z nich są Siekierki – część stolicy, która przez dekady funkcjonowała na uboczu wielkich inwestycji. Dziś jednak coraz wyraźniej widać, że to właśnie tutaj rodzi się jedna z najbardziej interesujących przestrzeni do życia w Warszawie.

Udostępnij

Taras_11

Inwestycja SGI Autor zdjęcia: materiały prasowe

Agnieszka Nieradzka
19.03.2026
013_internet

Inwestycja SGI Autor zdjęcia: materiały prasowe

Siekierki mają coś, czego zaczyna brakować w wielu dużych miastach – autentyczny kontakt z naturą. Nadwiślańskie tereny zielone, objęte częściowo ochroną programu Natura 2000, tworzą krajobraz, który w skali europejskich metropolii staje się coraz większą rzadkością. Rozległe tereny zielone, dzika roślinność i ścieżki wzdłuż rzeki sprawiają, że to idealne miejsce na poranny bieg, rower czy spacer po pracy.

Kilka minut drogi dzieli tę część miasta od Jeziorka Czerniakowskiego – największego naturalnego zbiornika wodnego w Warszawie. W sezonie działa tu kąpielisko, a dzika plaża przyciąga mieszkańców szukających chwili odpoczynku od miejskiego tempa. Niedaleko znajduje się także Park AK „Burza” z Kopiec Powstania Warszawskiego, który po niedawnej rewitalizacji stał się jedną z najbardziej spektakularnych przestrzeni rekreacyjnych w stolicy. To właśnie ten kontrast – dzika przyroda i bliskość centrum – zaczyna przyciągać nowych mieszkańców.

Miejsce z historią i potencjałem

Siekierki przez lata były obszarem pełnym urbanistycznych pomysłów. Po II wojnie światowej rozważano tu m.in. budowę miasteczka olimpijskiego czy stworzenie ogromnego parku narodowego. Później pojawiały się wizje nowoczesnej dzielnicy mieszkaniowej.

Żadna z tych koncepcji nie została w pełni zrealizowana, ale każda pozostawiła po sobie ważne przekonanie: ten fragment Warszawy ma ogromny potencjał. Przez dekady funkcjonował jednak bardziej jako spokojne zaplecze miasta – z niską zabudową, ogrodami i rozległą zielenią.

Dziś ten charakter zaczyna się zmieniać, choć nie w sposób gwałtowny. Siekierki rozwijają się raczej poprzez spokojną ewolucję niż spektakularną rewolucję.

BLuszczańska cam_16_20250711

Osiedle SGI Bluszczańska Autor zdjęcia: materiały prasowe

Nowa jakość mieszkania

W krajobrazie Siekierek coraz wyraźniej pojawia się współczesna architektura mieszkaniowa – spokojna w formie, kameralna i skupiona na jakości, a nie na imponującej skali. Obecność SGI w tej części miasta nie jest spektakularnym gestem urbanistycznym. To raczej konsekwentne, uważne wprowadzanie nowych projektów w istniejącą tkankę dzielnicy, z poszanowaniem jej charakteru.

Bluszczańska i Ananasowa


Jednym z pierwszych sygnałów tej zmiany stały się inwestycje przy ulicy Bluszczańskiej. Nawiązują one do idei miejskich willi – niskiej, eleganckiej zabudowy, w której dużą rolę odgrywają dopracowane detale architektoniczne. Całość została zaprojektowana tak, aby naturalnie wpisać się w otoczenie. To architektura, która nie dominuje nad krajobrazem, lecz harmonijnie współgra z zielenią.
Kilka ulic dalej, przy Ananasowej, powstaje osiedle, które dobrze oddaje nową tożsamość tej części Mokotowa. Kluczowe stają się tu prywatność i cisza – wartości coraz trudniejsze do znalezienia w dużym mieście. Projekt obejmuje pięć trzypiętrowych budynków o kameralnej skali, z dużymi przeszkleniami otwierającymi mieszkania na światło i otaczającą zieleń. Przestrzeń zaprojektowano z myślą o codziennym komforcie mieszkańców, a nie wyłącznie o efektownym pierwszym wrażeniu.


W standardzie pojawiają się rozwiązania, które jeszcze niedawno były zarezerwowane dla najbardziej prestiżowych inwestycji: zewnętrzne żaluzje, inteligentne systemy zarządzania mieszkaniem czy wysokiej klasy materiały wykończeniowe. Równie ważną rolę odgrywają części wspólne – zielony dziedziniec, klub mieszkańca czy miejsca sprzyjające spotkaniom sąsiedzkim. To właśnie te elementy budują atmosferę miejsca i wpływają na jakość codziennego życia.

SGI_TARASY II_ext_human_perspective_11

Inwestycja SGI Autor zdjęcia: materiały prasowe

Nowa architektura, która nie dominuje krajobrazu


Jednym z elementów tej zmiany jest nowa zabudowa mieszkaniowa, która coraz częściej pojawia się w tej części Mokotowa. W przeciwieństwie do wielu wielkoskalowych inwestycji w innych częściach miasta, tutejsza architektura stawia na kameralność i jakość.
Przykładem są projekty powstające przy ulicy Bluszczańskiej – inspirowane formą miejskich willi, z niską zabudową i dużą ilością zieleni. Podobny charakter ma nowe osiedle przy ulicy Ananasowej. Kameralny kompleks kilku trzypiętrowych budynków został zaprojektowany z myślą o prywatności i komforcie mieszkańców.
Duże przeszklenia otwierające mieszkania na światło i zieleń, inteligentne systemy zarządzania mieszkaniem czy zewnętrzne żaluzje przeciwsłoneczne to rozwiązania, które jeszcze niedawno były domeną projektów premium. Coraz większą rolę odgrywają też części wspólne – zielone dziedzińce, klub mieszkańca czy przestrzenie sprzyjające integracji sąsiadów.


Coraz lepsze połączenia z miastem


Rozwój Siekierek nie byłby możliwy bez poprawy infrastruktury. Już dziś działa tu rozbudowana sieć autobusowa i linia tramwajowa, która zapewnia szybki dojazd do centrum Warszawy. W planach są kolejne inwestycje, m.in. nowa trasa tramwajowa w Alei Polski Walczącej oraz przebudowa ulicy Bartyckiej.
Zmienia się także sama przestrzeń dzielnicy – powstają nowe ulice, chodniki i oświetlenie, a istniejące drogi są modernizowane. Choć to inwestycje mniej spektakularne niż nowe budynki, właśnie one w największym stopniu wpływają na komfort codziennego życia.


Społeczność zamiast anonimowego osiedla


Równolegle z rozwojem infrastruktury rośnie także lokalna społeczność. Ważną rolę odgrywa tu m.in. Dom Kultury Dorożkarnia, który organizuje wydarzenia artystyczne, warsztaty i spotkania dla mieszkańców.
Coraz częściej odbywają się także sąsiedzkie inicjatywy, targi czy lokalne festiwale. To element, którego nie da się zaprojektować na planach architektonicznych – powstaje wraz z ludźmi, którzy zaczynają traktować Siekierki nie tylko jako adres, ale jako miejsce do życia.


Warszawa, która oddycha wolniej


W czasach, gdy wiele dzielnic Warszawy rozwija się w szybkim tempie, Siekierki proponują coś zupełnie innego: równokreikeiSwagę między miastem a naturą. Bliskość centrum, ale bez jego hałasu. Zieleń, która nie jest tylko dodatkiem do inwestycji, lecz naturalnym elementem krajobrazu.
Dla wielu mieszkańców stolicy to coraz bardziej atrakcyjna alternatywa. Bo są w Warszawie miejsca, które nie próbują krzyczeć swoją nowoczesnością. Zamiast tego oferują coś znacznie cenniejszego – przestrzeń, w której miasto oddycha trochę wolniej.

Agnieszka Nieradzka

Prowadzi dział beauty drukowanego GQ Poland. Urodą i kulturą zajmuje się od ponad dwóch dekad. Pracowała i publikowała m.in. w magazynach: „Elle”, „Elle Man”, „Twój Styl”, „Viva!”, „Pani”, „Grazia”, „Sukces”. Wymyśliła i prowadziła cenione programy telewizyjne o kinie w TVP1. Pasję do kina realizuje, pracując nad scenariuszami filmowymi i formatami telewizyjnymi. Umie i lubi słuchać ludzi, zwierząt i muzyki. Kocha podróże – te po świecie i te od rozumu do serca.

Czytaj więcej

Europejski Grill Terrace_main photo1

Taras z widokiem, dla którego warto zostać w Warszawie

To jedno z tych miejsc, które latem nabierają zupełnie nowego charakteru. Wystarczy kilka stopni więcej, zachodzące słońce i kieliszek dobrze schłodzonego koktajlu, by miejska przestrzeń zaczęła przypominać wakacyjny kurort. W samym sercu Warszawy powstał adres, który udowadnia, że po śródziemnomorską atmosferę nie trzeba wyjeżdżać na Lazurowe Wybrzeże.

GettyImages-533609927

Coolcation i nie tylko. Jak Polacy planują wakacje 2026?

Google przeanalizowało wakacyjne wyszukiwania Polaków, a wyniki pokazują wyraźną zmianę w planowaniu wakacyjnych urlopów. Od najpopularniejszych kierunków po zupełnie nowe trendy, zobacz co tego lata  cieszy się największym zainteresowaniem.

Zapowiedzi komiksów na drugą połowę 2026 roku

Najciekawsze komiksy drugiego półrocza 2026

Za nami nafaszerowane ciekawymi komiksowymi pozycjami pół roku. Przyjrzyjmy się temu, co nas czeka w nadchodzących miesiącach.

janekwitczakgqpolandmjw-1

Kub bilet, reszta się wyklepie. Janek Witczak o tym, jak naprawdę spełniać marzenia

Większość marzeń kończy jako plany „na kiedyś”. Janek Witczak zamienia je w działanie: kupuje bilet, rezerwuje termin i rusza w drogę. Jego sposób myślenia pokazuje, że między wyobrażeniem a realizacją często stoi tylko jedna decyzja.

check lista_calowanie

Checklista udanego pocałunku. Bo chemia to nie wszystko

6 lipca obchodzimy Światowy Dzień Pocałunku. Brzmi lekko, romantycznie i trochę jak pretekst do sceny z komedii romantycznej. Tyle że w prawdziwym życiu pocałunek bywa nie tylko filmowym finałem, ale też bardzo szybkim testem pierwszego wrażenia. Czasem wystarczy sekunda, żeby poczuć motyle w brzuchu. I czasem dokładnie tyle samo, żeby pomyśleć: „to jednak nie ta historia”.

Peaq_Skoda_

Siedem miejsc, 640 km zasięgu i Sonos na pokładzie. Oto nowa Škoda Peaq

Zapytałam kumpla, jakim autem chciałby jeździć. Zażartował, że – wyścigówką, a już zupełnie na serio powiedział: „Czekam na Peaq”. To największa, najbardziej zaawansowana i najbardziej komfortowa Škoda w historii marki. Okazuje się, że rodzinny samochód może jednocześnie oferować imponującą przestrzeń, technologie znane z segmentu premium i zasięg pozwalający zapomnieć o planowaniu każdego postoju.

Magic: The Gathering

Magic: The Gathering – karty za miliony dla milionów

Skomplikowana rozgrywka. Piękne ilustracje. Karty potrafiące kosztować setki, tysiące, a w niektórych przypadkach nawet miliony dolarów. Światowy fenomen. Co takiego oferuje karcianka Magic: The Gathering, że fascynuje się nią mnóstwo osób?

Jak kolekcjonować koncertowy merch?

Nie tylko T-shirt. Jak kolekcjonować (nie tylko) koncertowe wspomnienia

Lato to czas muzycznych festiwali, podczas których koncertowy merch staje się dla fanów ważną pamiątką. O wyjątkowej „band tee” można dziś myśleć jako inwestycji albo modowej deklaracji, ale dla wielu to wciąż przede wszystkim nośnik wspomnień. Dziennikarz muzyczny Bartek Czarkowski opowiada o swojej kolekcji, w której koszulka za dwa tysiące dolarów sąsiaduje z tą, w której powitał na świecie syna.