PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Filmy i seriale

Nieoczywiste filmy na święta

Jeśli znudził się wam„Kevin sam w domu”, „Holiday” i „Szklana pułapka”, zebraliśmy dla was zupełnie odjechane filmy z Gwiazdką w tle.

Udostępnij

Kadry z filmów, które warto obejrzeć na święta

Autor zdjęcia: materiały prasowe, kolaż GQ Poland

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA
19.12.2025

Gdy myślimy o ulubionych filmach bożonarodzeniowych, zawsze pojawia się “Kevin sam w domu”. Jasne, to świąteczny klasyk, ale wymienianie go na jednym wydechu po prostu wskazuje na nasz brak kreatywności. Czy naprawdę co roku musimy oglądać, jak Macaulay Culkin rujnuje Joe’a Pesciego i Daniela Sterna, którzy po prostu manifestują hasło “eat the rich”? 

Mamy oczywiście gwiazdkowe rom-comy, z “To właśnie miłość”, “Holiday” i “Czterema Gwiazdkami” na czele. Ale może powinniśmy przestać udawać, że tych nudnych i pretensjonalnych filmów nie włączamy tylko po to, aby coś grało w tle, gdy lepimy pierogi, zawijamy prezenty albo nie chcemy słuchać żartów wujka Ryśka.

Okej, możemy w gronie bliskich pokłócić się o to, czy “Szklana pułapka” jest produkcją świąteczną czy tylko z akcją w święta. Ale czy Boże Narodzenie nie powinno być o pojednaniu? 

Poniżej przedstawiam listę pięciu moich ulubionych i nieoczywistych filmów (dla dorosłych) na święta, których akcja toczy się w okresie Bożego Narodzenia, ale święta nie dominują w scenariuszu. Może ich oglądanie stanie się i waszą tradycją.
 

Oczy szeroko zamknięte”, reż. Stanley Kubrick

Im człowiek starszy, tym ostatni film Kubricka smakuje jeszcze lepiej. Aż ciśnie mi się na usta, że jest jak wino, ale to nieprawda. Bardziej jak mocny speed (biały – jak śnieg!), po którego zażyciu wpada się w paranoiczny wir. Podobny do tego w jaki wpada dr William Harford (Tom Cruise) na wystawnej bożonarodzeniowej imprezie. Highlightami jego oświetlonej choinkowymi lampkami nocnej odysei po metropolii są orgia w maskach i martwe seksworkerki. Żądza, zazdrość i niedowartościowanie, połączone ze sobą jak okręgi papierowego łańcucha, ciasno oplatają Williama. Wpychają go tak w ramiona zarówno własnych paranoi, jak i dekadentów z nowojorskiej elity. I pomyśleć, że wszystko triggerują flirt żony bohatera, Alice (Nicole Kidman) z creeperskim Węgrem i dwie pannice w lśniących sukniach, które zapraszają Willa na „drugi koniec tęczy”. Kubrick podkreśla, że nie da się ujarzmić własnych fantazji. Tymczasem święta Bożego Narodzenia są niczym innym jak corocznym rytuałem ich kontrolowania.

Mandarynka”, reż. Sean Baker

Jeśli gwiazdkowa rodzinna drama miałaby być filmem, byłaby właśnie tym arcydziełem Seana Bakera. Reżyser wrzuca nas w sam środek tętniącego życiem centrum LA – jak gdyby ulica była wielkim wigilijnym stołem, przy którym zasiadają dwie przyjaciółki, trans seksworkerki Alexandra (Mya Taylor) i Sin-Dee (Kitana Kiki Rodriguez) oraz „ryba” (czyli biologiczna kobieta) Dinah, z którą dziewczyny chcą się policzyć za to, że spała z facetem tej drugiej. Jest tu także taksówkarz Razmik (Karren Karagulian), stały klient Alexandry. Mężczyzna olewa suszącą mu głowę rodzinę i postanawia przestać tłamsić własne pożądanie. Są tu też inne osoby, na pierwszy rzut oka przypadkowe, ale wszystkie wykraczające poza szeroko rozumianą normatywność. Wiele tu promyków radości, choć „Mandarynka” to raczej smutny film. Jest za to coś pociągającego w rozgrzanym słońcem LA gdzieniegdzie upstrzonym bożonarodzeniowymi ozdobami.

„American Psycho”, reż. Mary Harron 

Horror wigilii firmowych na jednym obrazku. Oto korporacyjny wyjadacz Patrick Bateman (Christian Bale) w pluszowym porożu renifera na głowie, z niechęcią uczestniczy w świątecznym spotkaniu osób łudząco do siebie podobnych. Wszyscy panowie o nienagannych figurach, ubrani w identyczne drogie garnitury, pachnący najlepszymi perfumami wychylają eggnog za eggnogiem i rozmawiają wyłącznie o pracy. Klony klonów zakochanych w sobie oraz we własnych karierach. Patrick wydaje się odrobinę bardziej wyjątkowy, bo być może jest także seryjnym mordercą. Być może - bo pewności nie ma. I tu pojawia się pytanie: czy tak naprawdę kiedykolwiek do końca poznamy naszych współpracowników i współpracowniczki? Jest też w „American Psycho” coś więcej. Jak zauważyła reżyserka Mary Harron, film analizuje drapieżną naturę kapitalistycznego społeczeństwa, a Boże Narodzenie staje się kolejną areną rywalizacji o status. „Zastaw się, a postaw się!” - znamy to nie tylko z firmowych spotkań.

„Gremliny rozrabiają”, reż. Joe Dante 

W dzieciństwie na tym filmie zbudowałem wizję sielskiego, amerykańskiego miasteczka z Burger Kingami, dinerami, pubami i sklepami skupionymi wokół rynku, wreszcie domami i centrum handlowym. Panowała tam też idealna świąteczna atmosfera, dzięki puszystej warstwie śniegu, która pokrywała dachy i ulice, zewsząd też mieniły się świąteczne ozdoby. Pragnąłem w takim entourage’u czekać na pierwszą gwiazdkę. Głównym bohaterem jest nastoletni Billy Peltzer, który pod choinką znajduje prezent – egzotyczne, małe włochate zwierzątko, wyglądające jak krzyżówka pekińczyka, Yody z „Imperium kontratakuje” z Ewokami z „Powrotu Jedi” - uroczo. Posiadanie gremlina wiąże się z odpowiedzialnością. Chłopak nie może wystawiać go na światło, kąpać i karmić po północy. Kiedy Billy łamie zasady, potworek zaczyna się multiplikować, tylko że jego potomstwo jest krwiożercze i terroryzuje całe miasteczko (atak na mikołaja - wybitny!). Film oglądany po latach ukazuje drugie dno. Dante to wyśmienity twórca, z wyczuciem żonglujący nawiązaniami do „Ptaków” Hitchcocka, „E.T.” Spielberga i wszystkich przesłodzonych familijnych produkcji z choinką i szczęśliwą, wielopokoleniową rodziną w tle. Tymczasem „Gremliny...” wiele mówią o nastoletniej samotności. 

„Nić widmo”, reż. Paul Thomas Anderson 

Na koniec totalna petarda! Arcydzieło PTA nie kojarzy się wprost z gwiazdkowym filmem. Tymczasem odzwierciedla atmosferę świąt, tyle że tych, w których z różnych przyczyn jesteśmy zmuszeni uczestniczyć. Przed kolacją wigilijną czasami trzeba dobrze się nastawić lub czymś wspomóc. Niczym bohater „Nici widmo”, projektant mody Reynolds Woodcock (Daniel Day-Lewis), którego muza Alma (Vicky Krieps) faszeruje (z jego błogosławieństwem) trującymi grzybami, tylko po to, by trzymać kaprysy mężczyzny w ryzach. Inaczej z Reynoldsa wychodzą osobliwe skłonności i staje się trudny do zniesienia. Zresztą ma zwyczaj porzucania kobiet, gdy przestają spełniać jego wygórowane oczekiwania. Nie w to Almie graj! Podtruwanie kończy się nie tylko ślubem, ale wręcz perwersyjną potrzebą bycia blisko siebie. W filmie mamy scenę kolacji bożonarodzeniowej, okraszonej wybuchem zazdrości głównego bohatera. Emocje zostają przeniesione na późniejszy, nakręcony z przepychem, sylwestrowy bal z morzem balonów, w którym - pędzony obawą utraty Almy – brodzi Woodcock. W finale zabiera kobietę do domu. Ta para znalazła swój sposób (nawet jeśli zaburzony) na „żyli długo i szczęśliwie”. Czy to w miłości czy w rodzinie, każdemu może on się przydać.

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA

Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.

Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.

Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI KA518830_Peugeot_HighRes Light

Na ekranie i za kierownicą. Francuski świat Peugeota

Samochody i kino mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

"Katastrofa w duecie": Marcin Dorociński i Ryan Reynolds w jednym filmie

Marcin Dorociński i Ryan Reynolds, czyli „Katastrofa w duecie”. Polski aktor w nowym filmie Apple TV

Marcin Dorociński wraca do Hollywood. Apple TV pokazało pierwszy zwiastun filmu „Katastrofa w duecie” (Mayday), w którym polski aktor występuje obok Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha.

Matt Damon i Zendaya w filmie „Odyseja”

„Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]

Gdyby Christopher Nolan żył w starożytnej Grecji, dziś jego dramaty stałyby obok największych antycznych tragików. Zamiast ekranizować Homera, opowiedział trojański mit po swojemu. I zrobił to zjawiskowo.

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Od pierwszego polskiego serialu Netfliksa „1983”, przez nagradzane „Boże Ciało”, po „Rojsta” i „Furiozę” – Łukasz Simlat opowiada o rolach, które wyznaczały kolejne etapy jego aktorskiej kariery. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce kontynuujemy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.

„Jedyna” zdobyła wiele nominacji do Emmy

Emmy 2026: Ogłoszono nominacje. Mamy polski akcent

Poznaliśmy nominacje do 78. nagród Emmy. Wśród wyróżnionych „The Pitt”, „Jedyna” i Zendaya. Oto kto jeszcze powalczy o statuetkę dla najważniejszych produkcji telewizyjnych.

Oto najlepsze seriale 2026 roku

Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy

Rok 2026 obfituje w seriale, o których będzie się mówić jeszcze długo. To produkcje zachwycające świetnie napisanymi bohaterami, odważnymi historiami i wysokim poziomem realizacji. Wybraliśmy najlepsze seriale 2026 roku – od głośnych premier po znakomite powroty. Jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć, ta lista jest dobrym miejscem, żeby zacząć.

„Projekt Hail Mary” to nowość na Amazon Prime Video

Co obejrzeć w lipcu? Nowości na Prime Video

Od prequela „Legalnej blondynki”, przez widowiskowe science fiction z Ryanem Goslingiem, po pełen napięcia horror rozgrywający się w tajskich jaskiniach. Oto najciekawsze filmy i seriale, które Prime Video przygotowało dla swoich widzów na lipiec.

„Wielki Łuk” to film oparty na faktach

„Wielki Łuk” – film o cenie marzeń

Co się dzieje, gdy idealista dostaje szansę stworzenia pomnika epoki? „Wielki Łuk” to oparta na faktach historia architekta, który zamiast świętować życiowy sukces, musiał stoczyć wyniszczającą walkę o własną wizję. W rolach głównych Claes Bang, Xavier Dolan i Swann Arlaud.