PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Filmy i seriale

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Od wielkiej dominacji „Jednej bitwie po drugiej", przez nagrodę dla Michaela B. Jordana, po Kate Hudson, która głaskała Baby Yodę. Oto, co nas cieszyło i żenowało na tegorocznych Oscarach.

Udostępnij

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

„Jedna bitwa po drugiej" to wielka wygrana tegorocznych Oscarów Autor zdjęcia: Getty Images

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA
16.03.2026

Za nami 98. ceremonia wręczenia Oscarów, czyli największe święto (amerykańskiej) branży filmowej. W tym roku zdarzyło się kilka niezłych zaskoczeń, dobrych i złych przemówień oraz srogich żartów prowadzącego. Prześledźmy najlepsze i najbardziej zaskakujące momenty z tegorocznej oscarowej nocy.


Hitowy prowadzący: Conan O’Brian

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Conan O’Brian na Oscarach Autor zdjęcia: Getty Images

Conan O’Brien to klasa sama w sobie. Legendarny prowadzący late night show i komik po raz drugi poprowadził galę rozdania Oscarów. Z sukcesem. Rozpoczął w dragu jako ciotunia Gladys ze „Zniknięć”. W ucieczce przed wściekłymi dziećmi ze wspomnianego filmu przebiegł niemal przez wszystkie plany zdjęciowe nominowanych filmów i jednej animacji!

W przemowie zwiastował, że to ostatnia ceremonia, którą prowadzi człowiek. W 2027 roku na scenie pojawi się robot. „W 2025, kiedy prowadziłem pierwszy raz, płonęło Los Angeles. Dobrze, że 2026 jest w porządku” – dodał. Oczywiście był to przytyk w stronę Trumpa. Subtelny, bowiem O’Brien za każdym razem zapowiada, że będzie apolityczny. Czasami mniej znaczy więcej!

Im monolog trwał dalej, tym częściej pojawiały się te delikatne pstryczki w nos amerykańskiej polityki. Na przykład podczas opowieści o nominowanych filmach zauważył, że Agnes, żona Hamleta w „Hamnecie”, rodzi sama w lesie. - U nas w Stanach nazywa się to służbą zdrowia, na którą stać wszystkich - skomentował prowadzący.

Conan nie byłby Conanem, gdyby nie zakończył na egocentrycznym akcencie. Wyobraził sobie, że wygrał Oscara za całokształt twórczości. W jego wizji była to scena niemal królewska. Na scenie wychwalał go śpiewak operowy, z Watykanu płynęło papieskie błogosławieństwo, a sam komik dziękował w koronie niczym monarcha Hollywood. Żartobliwa wizja miała oczywiście charakter autoironiczny – komik w swoim stylu wyolbrzymiał własne znaczenie, by w humorystyczny sposób podkreślić absurd wielkich hollywoodzkich ceremonii. Cudowne!


Największa dominacja: Paul Thomas Anderson

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Paul Thomas Anderson wielki wygrany Oscarów Autor zdjęcia: Getty Images

Niemal 30 lat po tym, jak „Boogie Nights” wystrzeliło jego karierę i przyniosło mu pierwszą nominację do Oscara, Paul Thomas Anderson wreszcie może powiedzieć: mam to. Reżyser zdobył statuetki zarówno za najlepszą reżyserię, jak i najlepszy scenariusz adaptowany filmu „Jedna bitwa po drugiej”, a sama produkcja sięgnęła także po Oscara za najlepszy film. W sumie film zakończył wieczór z sześcioma statuetkami. Trudno mówić o przypadku.

Na scenie Anderson przyznał z charakterystyczną dla siebie skromnością, że nawet w takiej chwili trudno pozbyć się wątpliwości, czy naprawdę się na nią zasługuje. Podkreślił jednak coś ważniejszego: że kino to przede wszystkim ludzie. „Jestem tu dzięki wierze osób, które mi zaufały. Filmy to mój dom”.

I bardzo dobrze, że Akademia wreszcie powiedziała mu: proszę, to twoja noc. Anderson na to zasługiwał od lat. A jednak – nie będę udawał – gdzieś z tyłu głowy miałem cichą nadzieję, że „Grzesznicy” też trochę namieszają. Ten wyścig był jednym z najciekawszych w całym sezonie nagród. Ostatecznie jednak to „Jedna bitwa po drugiej” zgarnęła pulę – i trudno się na ten werdykt obrażać.

 

Najbardziej polski moment: smuci przegrana Małgosi Turzyńskiej i cieszy wygrana Maćka Szczerbowskiego

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Twórcy „The Girl Who Cried Pearls” Autor zdjęcia: Getty Images

„Nasza” w Hollywood, czyli kostiumografka Małgosia Turzyńska, miała szansę zdobyć swoją pierwszą statuetkę za kostiumy do „Hamneta” Chloé Zhao. Niestety nagroda powędrowała do Kate Hawley za stworzenie ubrań do „Frankensteina” Guillermo del Toro. 

Nagrodą pocieszenia jest docenienie krótkometrażowej animacji „The Girl Who Cried Pearls”, która była współtworzona przez mieszkającego w Kanadzie Polaka, Maćka Szczerbowskiego. Cóż możemy poradzić – cieszą nas nagrody dla Polaków i Polek! 


Historyczna statuetka: najlepszy casting „Jednej bitwy po drugiej” 

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Przyznanie historycznej statuetki za najlepszy casting Autor zdjęcia: Getty Images

Paul Mescal, Gwyneth Paltrow, Chase Infiniti, Wagner Moura i Delroy Lindo, czyli aktorki i aktorzy filmów nominowanych do historycznej – bo przyznawanej po raz pierwszy – kategorii, wygłosili peany na cześć reżyserek i reżyserów castingu. To bardzo ważny moment, bo nagroda to – jak powiedziała Paltrow – „hołd dla niewidzialnej architektury w filmach”.

Niewątpliwie najciekawszym elementem produkcji „Jedna bitwa po drugiej” jest fantastyczna obsada. Za zatrudnienie Leonarda DiCaprio, Seana Penna, Chase Infiniti, Teyany Taylor i Benicia del Toro odpowiada jedna osoba – Cassandra Kulukundis. To właśnie ona otrzymała statuetkę (niespodziewanie pokonując Francine Maisler, która była pewniakiem za „Grzeszników”). W mowie Kulukundis powiedziała: „Kiedyś nie byliśmy nawet wymieniani w napisach końcowych”. Dziś sięgają po złoto!


Najbardziej wzruszający moment: In memoriam Rob Reiner

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Aktorzy i aktorki oddają hołd Robowi Reinerowi Autor zdjęcia: Getty Images

Tragiczna śmierć Roba Reinera to ogromna strata dla hollywoodzkiego panteonu. Nie tylko dlatego, że był jednym z tych twórców, którzy potrafili łączyć wielką popularność z autorskim stylem, ale też dlatego, że przez dekady tworzył filmy, które dla wielu widzów stały się częścią ich życia i wspomnień. Jego kino było ciepłe, inteligentne i pełne humanizmu – a takich głosów w Hollywood zawsze jest zbyt mało.

Podczas gali pamięć reżysera uczczono w wyjątkowo poruszający sposób. Na scenę wyszedł jego wieloletni przyjaciel Billy Crystal, który w krótkim, osobistym wystąpieniu opowiedział o ich przyjaźni i wspólnych latach pracy. Po jego słowach na scenę zaczęli wychodzić kolejni aktorzy i aktorki, którzy w różnych momentach swojej kariery pracowali z reżyserem. Ustawili się obok siebie, chwytając się za ręce, i w milczeniu oddali mu hołd. Sala zamilkła.


Największe żenua: promowanie franczyz zjadających własny ogon

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Robert Downey Jr i Chris Evans na Oscarach Autor zdjęcia: Getty Images

Najpierw na scenę wyszli Robert Downey Jr. i Chris Evans, którzy z szerokimi uśmiechami zapowiadali kolejną odsłonę superbohaterskiej sagi – „Avengers: Doomsday”. Publiczność reagowała entuzjastycznie, ale trudno było oprzeć się wrażeniu, że odbywa się tutaj desperacki pokaz marketingowy. Jakby tego było mało, trochę później na scenie pojawił się także Grogu, znany szerzej jako Baby Yoda, która niebawem pojawi się w filmowej wersji serialu, „Mandalorian i Grogu”. Rozbawiona Kate Hudson czule go głaskała (czy celowo sukienka aktorki pasowała kolorem do skóry Yody?), a publiczność reagowała śmiechem i oklaskami. Ze sceny Sigourney Weaver wykrzyknęła swoją najsłynniejszą kwestię z „Obcego – decydującego starcia”: „Get away from her, you bitch!”. Chodziło o to, aby odgonić Hudson od kosmity... Boki zrywać.


Najbardziej odjechana przemowa: Amy Medigan

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Amy Medigan z Oscarem Autor zdjęcia: Getty Images

Amy Madigan, odbierając Oscara za najlepszą aktorkę drugoplanową w filmie „Zniknięcia”, dobrą chwilę zanosiła się śmiechem, który nie bez przyczyny przypominał przyprawiający o palpitacją serca śmiech jej bohaterki – cioteczki Gladys. Później było już tylko lepiej:

– Wczoraj goliłam nogi pod prysznicem i zastanawiałam się, co mam powiedzieć ze sceny... Wreszcie i tak włożyłam spodnie.

Podziękowała Zachowi Creggerowi, reżyserowi, który dał jej szansę zabłyśnięcia w horrorze – gatunku dotychczas  raczej deprecjonowanym przez Akademię. Aktorka mówiła bez spinki i patosu. Klasa.

Największa PR-owa wpadka: Chalamet przegrywa z Jordanem

Najlepsze i najgorsze momenty z Oscarów 2026

Michael B. Jordan z Oscarem Autor zdjęcia: Getty Images

Czy Timothée Chalamet mówiąc, że nie lubi opery i baletu pogrążył swoją szansę na Oscara za główną rolę w „Wielkim Martym”? Wszystko na to wskazuje, bo statuetka poleciała do Michaela B. Jordana za „Grzeszników”. Muszę przyznać: poleciała zasłużenie! Aktor – totalnie inaczej! – zagrał braci bliźniaków, Smoke’a i Stacka. Jordan na scenę wchodził wśród owacji na stojaco. Był wyraźnie zaszokowany.

Sama prezencja na scenie i  przemowa aktora na pewno przejdą do historii nagrody. Rozemocjonowany powiedział: „Stoję tu dzięki tym, którzy pojawili się tutaj przede mną”. Wymienił m.in. Sidneya Poitiera, Foresta Whitakera, Willa Smitha, Denzela Washingtona i Jamiego Foxxa, czyli czarnoskórych aktorów, którzy zdobyli Oscara przed nim. To oni wydeptali ścieżkę, aby i on mógł nią kroczyć. Zasłużona nagroda jak żadna inna!

Jakub_Wojtaszczyk_GQ_RAMKA

Zanim trafił do GQ Poland, ponad dekadę działał jako freelancer. Współpracował z m.in. „Vogue Polska”, OKO.press, Mint Magazine, Spider’s Web i „Tygodnikiem Powszechnym”. Jest autorem „Cudownego przegięcia. Reportażu o polskim dragu” (Wydawnictwo Znak). Praca nad książką silniej skierowała jego uwagę na tematy społeczne i te dotyczące osób LGBT+.

Specjalizuje się też w pisaniu o filmach i serialach. Jeśli mógłby, nie wychodziłby z kina. Uwielbia długie rozmowy z twórcami i twórczyniami stojącymi po obu stronach kamery. Prowadzi wywiady z psychologami o męskości w każdym wydaniu. Nie unika też tematów okołoliterackich.

Gdy nie ogląda filmów, przesiaduje na siłowni lub jeździ na wyprawy rowerowe, najchętniej po drożdżówki. W weekendy wcina naleśniki i snuje się po galeriach sztuki.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI KA518830_Peugeot_HighRes Light

Na ekranie i za kierownicą. Francuski świat Peugeota

Samochody i kino mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać.

"Katastrofa w duecie": Marcin Dorociński i Ryan Reynolds w jednym filmie

Marcin Dorociński i Ryan Reynolds, czyli „Katastrofa w duecie”. Polski aktor w nowym filmie Apple TV

Marcin Dorociński wraca do Hollywood. Apple TV pokazało pierwszy zwiastun filmu „Katastrofa w duecie” (Mayday), w którym polski aktor występuje obok Ryana Reynoldsa i Kennetha Branagha.

Matt Damon i Zendaya w filmie „Odyseja”

„Odyseja” to kino totalne. Christopher Nolan w znakomitej formie [RECENZJA]

Gdyby Christopher Nolan żył w starożytnej Grecji, dziś jego dramaty stałyby obok największych antycznych tragików. Zamiast ekranizować Homera, opowiedział trojański mit po swojemu. I zrobił to zjawiskowo.

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Łukasz Simlat o swoich ikonicznych rolach

Od pierwszego polskiego serialu Netfliksa „1983”, przez nagradzane „Boże Ciało”, po „Rojsta” i „Furiozę” – Łukasz Simlat opowiada o rolach, które wyznaczały kolejne etapy jego aktorskiej kariery. Z okazji 10-lecia Netfliksa w Polsce kontynuujemy cykl „Ikoniczne role”, w którym aktorzy wracają do najważniejszych postaci swojej kariery.

„Jedyna” zdobyła wiele nominacji do Emmy

Emmy 2026: Ogłoszono nominacje. Mamy polski akcent

Poznaliśmy nominacje do 78. nagród Emmy. Wśród wyróżnionych „The Pitt”, „Jedyna” i Zendaya. Oto kto jeszcze powalczy o statuetkę dla najważniejszych produkcji telewizyjnych.

Oto najlepsze seriale 2026 roku

Najlepsze seriale 2026 roku (jak dotąd). Nasze typy

Rok 2026 obfituje w seriale, o których będzie się mówić jeszcze długo. To produkcje zachwycające świetnie napisanymi bohaterami, odważnymi historiami i wysokim poziomem realizacji. Wybraliśmy najlepsze seriale 2026 roku – od głośnych premier po znakomite powroty. Jeśli zastanawiasz się, co warto obejrzeć, ta lista jest dobrym miejscem, żeby zacząć.

„Projekt Hail Mary” to nowość na Amazon Prime Video

Co obejrzeć w lipcu? Nowości na Prime Video

Od prequela „Legalnej blondynki”, przez widowiskowe science fiction z Ryanem Goslingiem, po pełen napięcia horror rozgrywający się w tajskich jaskiniach. Oto najciekawsze filmy i seriale, które Prime Video przygotowało dla swoich widzów na lipiec.

„Wielki Łuk” to film oparty na faktach

„Wielki Łuk” – film o cenie marzeń

Co się dzieje, gdy idealista dostaje szansę stworzenia pomnika epoki? „Wielki Łuk” to oparta na faktach historia architekta, który zamiast świętować życiowy sukces, musiał stoczyć wyniszczającą walkę o własną wizję. W rolach głównych Claes Bang, Xavier Dolan i Swann Arlaud.