PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Uroda

Typebea: „Chcemy zobaczyć realne rezultaty"

Założycielka marki Typebea, trycholożka Anna Lahey, opowiada o tym, dlaczego wraz z Ritą Orą stworzyły markę wspierającą piękno i siłę włosów.

Udostępnij

kosmetyki Typebea Repair

Nowa linia Repair marki Typebea już jest dostępna w sieci Douglas Autor zdjęcia: materiały prasowe

Agnieszka Nieradzka
30.03.2026

Niedawno świętowałyśmy w Polsce otwarcie waszej marki a już promujesz nową linię. 

Uruchomiłyśmy Typebea w kwietniu 2024 roku z czterema produktami z linii Growth. To był bardzo świadomy wybór - chciałyśmy od razu być postrzegane jako marka specjalizująca się we wzroście włosów, walce z wypadaniem i przerzedzaniem. Jednocześnie już wtedy pracowałyśmy nad reformulacją linii Repair. Formułowanie tej serii zajęło nam aż dwa lata. Zrobiłyśmy to, ponieważ dokladnie przeanalizowałyśmy największe problemy, z jakimi wszyscy się borykamy. 40-50 proc. osób doświadcza wypadania, przerzedzania lub nadmiernego wypadania włosów. 60 proc. skarży się na uszkodzenia, łamliwość i rozdwojone końcówki, a aż 71 proc. na puszenie. Chciałyśmy stworzyć serię, która realnie naprawia włosy - zarówno te chemicznie traktowane, jak i zniszczone przez stylizację na gorąco, rozjaśnianie, koloryzację czy po prostu oslabione. Dlatego zdecydowałyśmy się wystartować właśnie z linią Repair.


Jaką technologię w niej ukryłyście? 

To technologia bond-building, bardzo unikalna. Większość produktów bond skupia się na jednym mechanizmie lub jednym rodzaju proteiny, co często obciąża włosy, pozostawiając je matowe lub z osadem. My stworzyłyśmy własną linię skladników o nazwie RDS Bond Technology. R pochodzi od Repair (naprawa) - używamy mieszanki trzech rodzajów keratyny pozyskiwanej z nowozelandzkich owiec. Jest ona w 91 proc. homologiczna do ludzkich włosów. Naprawia wiązania disiarczkowe w chemicznie uszkodzonych włosach, poprawiając wytrzymałość na lamanie o 80 proc., zmniejszając blaknięcie koloru o 67 proc., zwiększając połysk o 40 proc. i wzmacniając włosy o 52 proc. D oznacza Defects (uszkodzenia) - to mieszanka zamkniętych w kapsulkach antyoksydantów: kwasu ferulowego, witaminy C i E. S oznacza Shine (połysk) - połączenie składników odżywczych z owoców: ananasa, kakao i banana, które dają ten spektakularny, mega połysk, który wszyscy kochają.


Czy Ty sama miałaś problem z wypadaniem włosów?

 Tak, wlaśnie od tego zaczęła się moja pierwsza marka - Vita Glow, 12 lat temu. Wszystko przez moją własną walkę z wypadaniem włosów. To doswiadczenie stało się podstawą do stworzenia Typebea. W naszym serum G1 mamy bardzo konkretny skladnik, który redukuje wypadanie włosów o 60 proc. już w pierwszych 12 tygodniach. Jako marka bardzo mocno stawiamy na wyniki - chcemy, żeby użytkowniczki widziały widoczne efekty. Dlatego w każdej linii mamy dwa produkty-bohaterów. W linii Growth jest to serum na porost włosów.


To serum jest niesamowite. 

Dokladnie, to bohater tej linii. A w Repair bohaterem jest maska naprawcza. Nakladasz ją po umyciu włosów, na osuszone ręcznikiem pasma (bez odżywki), od nasady po końce, zostawiasz na 3 minuty. Działa jak profesjonalne leczenie w salonie. Potem stylizujesz włosy jak zwykle. Ten produkt daje właśnie te wyniki, o których mówiłam wcześniej. Jak często trzeba ją stosować? Tylko raz w tygodniu. Poza tym myjesz włosy normalnie szamponem i odżywką. Jest jeszcze druga maska - pre-wash mask. Nakładasz ją na całe włosy 20 minut przed wejściem pod aebepyTprysznic, a potem myjesz i odżywiasz jak zwykle.

AAAAAlexey_pilipenko 0149 (1)

Anna Lahey z linią kosmetyków Typebea w perfumerii Douglas Autor zdjęcia: materiały prasowe

Czy to Twoja codzienna pielęgnacja?

Moja pielęgnacja włosów wygląda trochę inaczej, bo moje włosy nie są mocno uszkodzone. Ale ponieważ ciągle jestem na planach zdjęciowych i eventach prasowych, musze totalnie o nie dbać. Dlatego regularnie używam produktów z linii Repair - R2 i R3. Raz w tygodniu stosuję maskę naprawczą. Myję włosy prawie codziennie. Bardzo lubię też nasz suchy szampon - zawiera kwas mlekowy, więc naprawdę oczyszcza, a nie tylko maskuje sebum. Nie zostawia białego osadu i dodaje objętości. Natomiast serum z linii Growth używam absolutnie codziennie.


Czy robisz coś specjalnego dla skóry głowy?

W tym roku wprowadzimy produkt przeznaczony właśnie do skóry głowy - będzie częścią linii Growth. Cala seria Growth zresztą w dużej mierze skupia się właśnie na zdrowiu skóry głowy. Bo jak wiemy, tam się zaczyna zdrowie i piękno włosów.

Agnieszka Nieradzka i Anna Lahey

Agnieszka Nieradzka (GQ) i Anna Lahey (Typebea) Autor zdjęcia: materiały prasowe

Agnieszka Nieradzka

Prowadzi dział beauty drukowanego GQ Poland. Urodą i kulturą zajmuje się od ponad dwóch dekad. Pracowała i publikowała m.in. w magazynach: „Elle”, „Elle Man”, „Twój Styl”, „Viva!”, „Pani”, „Grazia”, „Sukces”. Wymyśliła i prowadziła cenione programy telewizyjne o kinie w TVP1. Pasję do kina realizuje, pracując nad scenariuszami filmowymi i formatami telewizyjnymi. Umie i lubi słuchać ludzi, zwierząt i muzyki. Kocha podróże – te po świecie i te od rozumu do serca.

Czytaj więcej

ARTYKUŁ PARTNERSKI Zrzut ekranu 2026-07-01 101251

Golenie na poziomie premium. Dlaczego PHILIPS i9000 Prestige Ultra wyznacza nowy standard?

Są produkty, których przewagę widać na pierwszy rzut oka, szczególnie gdy porównuje się je ze zwykłymi rozwiązaniami. Tak jest z PHILIPS i9000 Prestige Ultra, flagową golarką elektryczną marki Philips, która została zaprojektowana z myślą o maksymalnej precyzji, komforcie i nowoczesnej technologii.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (88)

Dlaczego coraz więcej mężczyzn upraszcza codzienną pielęgnację?

Jeszcze kilka lat temu męska łazienka wyglądała podobnie niemal w każdym domu. Osobny trymer do brody, maszynka do włosów, urządzenie do pielęgnacji ciała, niewielki trymer do nosa, a czasem jeszcze kolejny sprzęt do precyzyjnego wykańczania zarostu. Każdy miał swoje zadanie, zajmował miejsce i wymagał osobnego ładowania.

Man bun: fryzura Erlinga Haalanda

Man bun, czyli fryzura na Erlinga Haalanda. Męski kok powróci po latach?

Od prostej decyzji na przekór o zapuszczeniu włosów fryzura Erlinga Haalanda przerodziła się w jedną z najbardziej charakterystycznych fryzur współczesnego futbolu.

Męska fryzura Edgar Cut

Gen Z „puszy Edgara”. Jak memiczna fryzura męska stała się jedną z popularniejszych?

Edgar cut tał się jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w mediach społecznościowych. Internet zrobił z niej mema, co tylko zwiększyło jej popularność wśród mężczyzn z Generacji Z. Na czym polega jej fenomen?

1920x1080_only_for_men

Only for men. Kremy nawilżające dla mężczyzn, które gaszą pragnienie skóry

Wybraliśmy najlepsze nawilżacze męskiej skóry – z różnych półek cenowych i na każdą kieszeń.

1920x1080_koreanskie_kosmetyki

Tak koreańskie kosmetyki podbiły świat. Na czym polega fenomen K-beauty?

Rynek wart miliardy dolarów i filozofia, która zamiast maskować niedoskonałości, uczy, jak im zapobiegać. Koreańskie kosmetyki stały się jednym z większych sukcesów eksportowych Korei Południowej i zmieniły sposób, w jaki myślimy o pielęgnacji skóry. Na czym polega ich fenomen?

Męski pedicure. Jak przygotować stopy na klapki?

Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code

Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach. 

1920x1080_middle_part

Middle part czy side part? Porównujemy ponadczasowe męskie fryzury z przedziałkiem

Dwie fryzury, jeden detal i zupełnie inny efekt. Middle part oraz side part pozostają klasykami męskiego fryzjerstwa, choć każda z nich buduje zupełnie inny wizerunek, o czym decyduje przedziałek.