PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

MENU

PARTNERZY SERWISU

apartpl PKO BP Logo

Uroda

Mężczyzna w gabinecie medycyny estetycznej: „Brotox”, czyli dziecko looksmaxxingu

Botoks przestał być narzędziem zarezerwowanym wyłącznie dla kobiet. W świecie, w którym internet nieustannie przygląda się każdej zmianie wyglądu, presja estetyczna dotyczy już także mężczyzn.

Udostępnij

botoks u mężczyzn

Autor zdjęcia: Grzegorz Komorowski

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA
07.04.2026

Jeszcze do niedawna medycyna estetyczna mówiła językiem kobiet – a przynajmniej otwarcie zwracała się głównie do nich. Dziś ten język się zmienia, a właściwie przestaje być jednokierunkowy. W słowniku pojęć pojawiło się nowe, potoczne, w odniesieniu do mężczyzn – „brotox”. Ci coraz częściej wchodzą do gabinetów medycyny estetycznej i nie robią tego już w trybie incognito. Skąd w nas taka potrzeba?

Medycyna estetyczna u mężczyzn kontra internet

Tu warto wrócić do zjawiska looksmaxxingu, o którym na GQ.pl pisała Paulina Januszewska. Obsesyjnie analizujemy swoje twarze pod kątem symetrii, rysów twarzy i proporcji „idealnych”, traktując je jak projekt do poprawy. Cel? Osiągnąć możliwie jak najwyższy poziom atrakcyjności fizycznej, dążąc do aktualnych standardów i kanonów piękna. Twarz ma być bardziej kanciasta, napięta bez zmarszczek, ostrzej zarysowana, a w efekcie bardziej przewidywalna i – paradoksalnie – coraz mniej indywidualna. Szczególnie podatni stali się na to młodzi mężczyźni.

Temat medycyny estetycznej wśród mężczyzn został niedawno podniesiony na przykładzie Barry’ego Keoghana. Aktor znany m.in. z filmu „Saltburn”, w którym zagrał u boku Jacoba Elordiego, stał się bohaterem sekcji komentarzy w mediach społecznościowych – choć takiej sławy wolałby uniknąć. Internet rozebrał jego twarz na części pierwsze: usta, linię żuchwy, policzki. Analizował, porównywał i spekulował, po czym – jak to internet – wydał wyrok. Sam Keoghan przyznał, że fala hejtu za jego wygląd była na tyle intensywna, że nie tylko wylogował się z mediów społecznościowych, ale zaczął unikać wychodzenia z domu, a nawet tracić chęć do pojawiania się na scenie lub wielkim ekranie.

Barry Keoghan

Barry Keoghan Autor zdjęcia: Araya Doheny/Getty Images

Zmiana nie polega już tylko na tym, że mężczyźni zaczęli „poprawiać” swój wygląd. Polega na tym, że zaczęliśmy być oceniani tak samo jak kobiety. Internet sprawił, że każdy może być recenzentem czyjejś twarzy. Każdy może nie tylko zauważyć zmianę, lecz także (subiektywnie) zasugerować, co poszło nie tak. Taka publiczna analiza często jest bezlitosna, o czym przekonał się m.in. wspomniany Keoghan.

Kiedy przychodzi do tzw. poprawek – tu coś napiąć, tam podnieść, jeszcze gdzie indziej wyostrzyć – to pojawia się medycyna estetyczna. Efekty na tu i teraz podszyte obietnicami naturalności kuszą, a jedną z najczęściej wybieranych procedur tego typu jest botoks, który na stałe wszedł do oferty zabiegów dla mężczyzn. W jego przypadku język też już się zmienił, bo przestał być zabiegiem, a zaczął uchodzić za drobną korektę twarzy. Co warto o nim wiedzieć ?

Korekta – nie zmiana, czyli jak działa botoks

Zabieg botoksu polega na wstrzyknięciu w określone partie twarzy niewielkiej ilości toksyny botulinowej typu A. Choć brzmi groźnie, to nie jest trującym jadem w ilościach, w jakich się ją dopuszcza. Czasowo blokuje skurcze konkretnych mięśni twarzy, których codzienna praca wpływa na powstawanie i pogłębianie się zmarszczek mimicznych. Dzięki temu mięśnie się „relaksują” i przestają marszczyć skórę w miejscach, gdzie najczęściej pojawiają się zmarszczki. Botoks sprawdza się zatem najlepiej w tych partiach twarzy, w których mimika jest najbardziej ekspresyjna: na czole – od dziwienia się, między oczami (tzw. lwia zmarszczka), na bruzdach nosowo-wargowych – od uśmiechu i śmiechu, w kącikach oczu (tzw. kurze łapki). W wybranych przypadkach zdaje egzamin również w modelowaniu konturów twarzy, np. podbródka lub linii żuchwy.

Głównym zadaniem botoksu u mężczyzn jest uzyskanie efektu świeżej i wypoczętej twarzy przez poprawę napięcia i wygładzenie struktury skóry oraz zmniejszenia widoczności zmarszczek. Botoks wcale nie zmienia mimiki tak dramatycznie jak w popkulturowych memach – odpowiednio dobrana dawka daje efekt subtelnej świeżości, a nie „zamrożenia” czy paraliżu twarzy. Pierwsze efekty pojawiają się po kilku dniach, a pełny rezultat po mniej więcej dwóch tygodniach. Botoks utrzymuje się zazwyczaj od trzech do sześciu miesięcy – w zależności od indywidualnych czynników, po czym działanie stopniowo zanika.

Botoks należy do najbezpieczniejszych zabiegów medycyny estetycznej. Skutki uboczne, jeśli występują, ograniczają się do lekkiego zaczerwienienia, siniaka czy minimalnego obrzęku w miejscu wkłucia. Najważniejsze jest, by zabieg wykonywał certyfikowany lekarz, który doskonale rozumie anatomię męskiej twarzy i dobierze dawki indywidualnie. Sama procedura podania botoksu jest mało inwazyjna i nie wymaga rekonwalescencji. 

Każda decyzja o przeprowadzeniu takiego zabiegu powinna zostać skonsultowana i podjęta wspólnie z lekarzem.

Piotr_Kowalski_GQ_RAMKA

Dziennikarz serwisu internetowego GQ.pl i papierowego GQ Poland. Wcześniej tworzył treści i content beauty w Glamour.pl jako redaktor online działu urody. Dziś w GQ Poland odpowiada za tematykę self-care w pełnym wymiarze – od pielęgnacji i kosmetyków (ma słabość do koreańskich), przez perfumy, po trendy i zjawiska, przybliżając czytelnikom i czytelniczkom nowoczesne podejście do troszczenia się o siebie. Po godzinach najchętniej znika ze swoim psem Heniem lub gra w tenisa. Jego comfort movie to „Nigdy w życiu” (podobno zawsze chciał być jak Judyta), a jako wierny od dziecka Potterhead wraca do filmów o Harrym Potterze kilka razy w roku – i dalej marzy o istnieniu magii.

Czytaj więcej

Farbowanie włosów u mężczyzn

Z kolorem mu do twarzy. Jak mężczyźni farbują dziś włosy?

Koloryzacja, której nie widać, to dziś jeden z najlepiej strzeżonych sekretów męskiego stylu. Podbija odcień, dodaje objętości i sprawia, że włosy wyglądają lepiej – bez śladów ingerencji.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Zrzut ekranu 2026-07-01 101251

Golenie na poziomie premium. Dlaczego PHILIPS i9000 Prestige Ultra wyznacza nowy standard?

Są produkty, których przewagę widać na pierwszy rzut oka, szczególnie gdy porównuje się je ze zwykłymi rozwiązaniami. Tak jest z PHILIPS i9000 Prestige Ultra, flagową golarką elektryczną marki Philips, która została zaprojektowana z myślą o maksymalnej precyzji, komforcie i nowoczesnej technologii.

ARTYKUŁ PARTNERSKI Projekt bez nazwy (88)

Dlaczego coraz więcej mężczyzn upraszcza codzienną pielęgnację?

Jeszcze kilka lat temu męska łazienka wyglądała podobnie niemal w każdym domu. Osobny trymer do brody, maszynka do włosów, urządzenie do pielęgnacji ciała, niewielki trymer do nosa, a czasem jeszcze kolejny sprzęt do precyzyjnego wykańczania zarostu. Każdy miał swoje zadanie, zajmował miejsce i wymagał osobnego ładowania.

Man bun: fryzura Erlinga Haalanda

Man bun, czyli fryzura na Erlinga Haalanda. Męski kok powróci po latach?

Od prostej decyzji na przekór o zapuszczeniu włosów fryzura Erlinga Haalanda przerodziła się w jedną z najbardziej charakterystycznych fryzur współczesnego futbolu.

Męska fryzura Edgar Cut

Gen Z „puszy Edgara”. Jak memiczna fryzura męska stała się jedną z popularniejszych?

Edgar cut tał się jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w mediach społecznościowych. Internet zrobił z niej mema, co tylko zwiększyło jej popularność wśród mężczyzn z Generacji Z. Na czym polega jej fenomen?

1920x1080_only_for_men

Only for men. Kremy nawilżające dla mężczyzn, które gaszą pragnienie skóry

Wybraliśmy najlepsze nawilżacze męskiej skóry – z różnych półek cenowych i na każdą kieszeń.

1920x1080_koreanskie_kosmetyki

Tak koreańskie kosmetyki podbiły świat. Na czym polega fenomen K-beauty?

Rynek wart miliardy dolarów i filozofia, która zamiast maskować niedoskonałości, uczy, jak im zapobiegać. Koreańskie kosmetyki stały się jednym z większych sukcesów eksportowych Korei Południowej i zmieniły sposób, w jaki myślimy o pielęgnacji skóry. Na czym polega ich fenomen?

Męski pedicure. Jak przygotować stopy na klapki?

Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code

Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach.