Męskie spojrzenie bez oznak zmęczenia. Blefaroplastyka okiem lekarza
PARTNERZY SERWISU
Uroda
Męskie spojrzenie bez oznak zmęczenia. Blefaroplastyka okiem lekarza
Jeszcze kilkanaście lat temu korekta powiek była tematem, który w męskim towarzystwie raczej nie padał. Dziś blefaroplastyka – czyli chirurgiczna plastyka powiek – przestała być tabu i stała się jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów estetycznych u mężczyzn.
Udostępnij

Autor zdjęcia: Julia Mirny
Nie chodzi o „odmładzanie za wszelką cenę”, lecz o świeższy wygląd, lepszy komfort widzenia i twarz, która nie wygląda na wiecznie zmęczoną. W Polsce trend ten wyraźnie przyspiesza, wpisując się w światową zmianę podejścia mężczyzn do dbania o wygląd.
Męskie spojrzenie
Mężczyźni stanowią dziś 20–25 proc. pacjentów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, a udział ten systematycznie rośnie. W USA, Korei Południowej czy Japonii blefaroplastyka od lat znajduje się w ścisłej czołówce zabiegów wykonywanych u panów. Polska podąża tym samym tropem – do lekarzy coraz częściej zgłaszają się mężczyźni aktywni zawodowo, świadomi swojego wizerunku – szczególnie w biznesie, mediach, sprzedaży czy branżach kreatywnych. – Średnia wieku mojego pacjenta to 35–40, ale operowałem nawet 18-latka. W Niemczech, gdzie pracowałem wiele lat, średnia wieku pacjenta była wyższa – mówi Michał Piwowarek, chirurg plastyczny z Sharley Medical Clinic.
Dlaczego akurat powieki?
W okolicy oka objawy starzenia są widoczne najszybciej. Skóra jest cienka, podatna na obrzęki i rozciąganie, dochodzą predyspozycje genetyczne. Opadające górne powieki, nadmiar skóry, worki pod oczami czy wrażenie ciężkiego spojrzenia sprawiają, że twarz wygląda na starszą i zmęczoną, nawet jeśli reszta jest w świetnej formie. Co ważne – problem często ma nie tylko wymiar estetyczny. Nadmiar skóry na górnych powiekach może realnie ograniczać pole widzenia, powodować uczucie ciężkości, bóle głowy czy zmęczenie oczu. – I właśnie z tym problemem najczęściej zgłaszają się panowie – tłumaczy Ewa Woźniak, chirurżka plastyczna z Kliniki Ambroziak. I dodaje, że mężczyźni oczekują po blefaroplastyce przede wszystkim naturalnego wyglądu. – Chcą poprawić komfort widzenia i wyglądać na mniej zmęczonych, ale bez stygmatów przebytej operacji plastycznej – tłumaczy ekspertka.
Najczęstsze powody, dla których mężczyźni decydują się na blefaroplastykę, to właśnie opadające powieki górne, które zawężają widzenie, a także nadmiar skóry i przepukliny tłuszczowe, worki pod oczami i asymetria powiek. Ten zabieg wybierają osoby, u których inne sposoby ujędrniania nie działają. – Kwalifikacja do blefaroplastyki następuje, kiedy jest luźna skóra powieki, która kładzie się na rzęsach pacjenta czy pacjentki, a czasami ogranicza pole widzenia. Zwykle towarzyszy temu uwypuklający się tłuszcz oczodołowy od strony nosa. W takiej sytuacji żadne zabiegi poprawiające jakość skóry nie są w stanie spowodować takiego efektu, jaki można osiągnąć za pomocą skalpela – tłumaczy dr Marek Szczyt, specjalista chirurgii plastycznej, właściciel Kliniki Dr Szczyt.
Oczywiście, jak w każdym zabiegu, istnieją przeciwskazania do operacji. Są to m.in. nieuregulowane choroby ogólnoustrojowe (cukrzyca, nadciśnienie), zaburzenia krzepnięcia, aktywne infekcje, choroby tarczycy z objawami ocznymi, ciężkie zespoły suchego oka, skłonność do bliznowców. – Dlatego zawsze przed zabiegiem zlecamy szczegółowe badania. Jak do każdej operacji sprawdzamy parametry zdrowia pacjenta – tłumaczy dr Piwowarek.
Jak wygląda zabieg blefaroplastyki?
Plastyka górnych powiek jest wykonywana w znieczuleniu miejscowym – lub dożylnym – sedacji. – Zabieg polega na wycięciu nadmiaru luźnej skóry i malutkiej części mięśnia okrężnego oraz bardzo często częściowej resekcji tłuszczu oczodołowego, który uwypukla się zwłaszcza w wewnętrznej stronie powieki górnej. Jeżeli chodzi o powieki dolne, w mniejszym stopniu wycinamy skórę i mięsień okrężny, a tłuszczu zwykle nie usuwamy, tylko przemieszczamy go na dolną granicę oczodołu. To powoduje, że znikają nam cienie. Może się to odbyć w znieczuleniu miejscowym bądź ogólnym, krótkotrwałym. Plastyka powiek górnych zajmuje zwykle około 40 minut, zabieg na powieki dolne trwa troszkę dłużej – tłumaczy dr Szczyt.
Blefaroplastyka różni się u mężczyzn i u kobiet. – Mężczyźni mają zwykle niżej położone brwi. Przestrzeń między nimi a oczami jest mniejsza i nie da się usunąć tak dużo powieki. Cięcie robimy w zagięciu skóry. U kobiet usuwamy nadmiar skóry nieco inaczej, z boku. Dzięki temu znikają kurze łapki, a ślad po cięciu jest ukryty w linii zmarszczek – dodaje dr Piwowarek.
W chirurgii plastycznej wciąż pojawiają się nowe rozwiązania i technologie. – Podobnie jak w chirurgii nosa w blefaroplastyce obecnie kładzie się nacisk na zachowanie tkanek okolicy oczu, a nie ich nadmierne usuwanie. Przykładowo, zamiast agresywnie wycinać mięsień okrężny oka, staramy się raczej poprawić jego napięcie lub wykorzystać do uzupełnienia objętości powieki – tłumaczy dr Woźniak.
Czy ktoś zauważy, że robiłeś blefaroplastykę?
To jedno z najczęstszych pytań. Obrzęk i zasinienia utrzymują się zwykle od 7 do 14 dni. Szwy są zdejmowane po mniej więcej tygodniu. Do pracy biurowej można wrócić po kilku dniach.
Przez pierwsze dni zaleca się oszczędzający tryb życia, unikanie sportu, alkoholu i intensywnego wysiłku. Doktor Piwowarek, by skrócić okres rekonwalescencji, proponuje opaskę uciskową na oczy. – Pacjenci niezbyt ją lubią, muszą w niej leżeć 2–3 godziny po zabiegu, ale ona fantastycznie skraca czas zasinienia lub go wręcz niweluje. Podobnie działa taping – tłumaczy. I dodaje, że po zabiegu nic nie boli i to czasem sprawia, że pacjenci nie przestrzegają zaleceń. Ale poza dwoma bohaterami, którzy po blefaroplastyce pojechali na rowerach i kąpali się w rzece (i otworzyły im się rany), problemów właściwie nie ma. – Górne powieki goją się krócej. Zwykle siódmego dnia zdejmujemy szwy. Z czasem blizny bledną, a ich widoczność maleje. Ostateczny efekt zabiegu widać po 3–6 miesiącach – podsumowuje dr Woźniak i dodaje, że przed zabiegiem zdarza jej się prosić pacjenta o przyniesienie zdjęć sprzed 10–15 lat. – Po pierwsze, zobaczę na nich, jak układała się powieka i do czego chcemy powrócić. Po drugie, mogę przybliżyć pacjentowi oczekiwany efekt po zabiegu. Najczęściej, by nadać okolicy oka wypoczęty wygląd, wystarczą niewielkie i delikatne interwencje. U mężczyzn mniej znaczy więcej – dodaje dr Woźniak.
Blefaroplastyka, czyli spokój na wiele lat
Dobra wiadomość? Efekt jest długotrwały. U większości pacjentów utrzymuje się przez wiele lat. – Nie da się powiedzieć, jak długo się utrzyma, ponieważ skóra, która pozostanie po zabiegu, nadal będzie podlegała procesom starzenia. Bardzo rzadko wykonujemy po raz kolejny plastykę wtedy, kiedy pierwsza została wykonana prawidłowo – tłumaczy dr Szczyt.
Nowa definicja męskości
Blefaroplastyka u mężczyzn nie jest już fanaberią ani oznaką próżności. To element nowoczesnego dbania o siebie. Zadbane spojrzenie nie odbiera charakteru, nie feminizuje rysów, nie zmienia tożsamości. Wręcz przeciwnie – często przywraca twarzy energię, którą mężczyzna czuje, ale której nie pokazuje lustro.
Tekst oryginalnie ukazał się w drugim numerze magazynu GQ Poland.
Prowadzi dział beauty drukowanego GQ Poland. Urodą i kulturą zajmuje się od ponad dwóch dekad. Pracowała i publikowała m.in. w magazynach: „Elle”, „Elle Man”, „Twój Styl”, „Viva!”, „Pani”, „Grazia”, „Sukces”. Wymyśliła i prowadziła cenione programy telewizyjne o kinie w TVP1. Pasję do kina realizuje, pracując nad scenariuszami filmowymi i formatami telewizyjnymi. Umie i lubi słuchać ludzi, zwierząt i muzyki. Kocha podróże – te po świecie i te od rozumu do serca.
Tagi
Reklama
Lubisz GQ?
Włącz reklamy, by nas wspierać.
Czytaj więcej
Uroda
Z kolorem mu do twarzy. Jak mężczyźni farbują dziś włosy?
Koloryzacja, której nie widać, to dziś jeden z najlepiej strzeżonych sekretów męskiego stylu. Podbija odcień, dodaje objętości i sprawia, że włosy wyglądają lepiej – bez śladów ingerencji.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Golenie na poziomie premium. Dlaczego PHILIPS i9000 Prestige Ultra wyznacza nowy standard?
Są produkty, których przewagę widać na pierwszy rzut oka, szczególnie gdy porównuje się je ze zwykłymi rozwiązaniami. Tak jest z PHILIPS i9000 Prestige Ultra, flagową golarką elektryczną marki Philips, która została zaprojektowana z myślą o maksymalnej precyzji, komforcie i nowoczesnej technologii.
ARTYKUŁ PARTNERSKI
Uroda
Dlaczego coraz więcej mężczyzn upraszcza codzienną pielęgnację?
Jeszcze kilka lat temu męska łazienka wyglądała podobnie niemal w każdym domu. Osobny trymer do brody, maszynka do włosów, urządzenie do pielęgnacji ciała, niewielki trymer do nosa, a czasem jeszcze kolejny sprzęt do precyzyjnego wykańczania zarostu. Każdy miał swoje zadanie, zajmował miejsce i wymagał osobnego ładowania.
Uroda
Man bun, czyli fryzura na Erlinga Haalanda. Męski kok powróci po latach?
Od prostej decyzji na przekór o zapuszczeniu włosów fryzura Erlinga Haalanda przerodziła się w jedną z najbardziej charakterystycznych fryzur współczesnego futbolu.
Uroda
Gen Z „puszy Edgara”. Jak memiczna fryzura męska stała się jedną z popularniejszych?
Edgar cut tał się jedną z najpopularniejszych męskich fryzur w mediach społecznościowych. Internet zrobił z niej mema, co tylko zwiększyło jej popularność wśród mężczyzn z Generacji Z. Na czym polega jej fenomen?
Uroda
Only for men. Kremy nawilżające dla mężczyzn, które gaszą pragnienie skóry
Wybraliśmy najlepsze nawilżacze męskiej skóry – z różnych półek cenowych i na każdą kieszeń.
Uroda
Tak koreańskie kosmetyki podbiły świat. Na czym polega fenomen K-beauty?
Rynek wart miliardy dolarów i filozofia, która zamiast maskować niedoskonałości, uczy, jak im zapobiegać. Koreańskie kosmetyki stały się jednym z większych sukcesów eksportowych Korei Południowej i zmieniły sposób, w jaki myślimy o pielęgnacji skóry. Na czym polega ich fenomen?
Uroda
Masz świetne klapki, tylko stopy wszystko psują. Męski pedicure to letni dress code
Co obnażają klapki i japonki latem? Wystarczy przejechać się tramwajem, żeby zrozumieć. Męski pedicure i pielęgnacja stóp powinny być tak samo oczywiste jak krem z filtrem na wakacjach.